Content Marketing - Czyli wszystko o marketingu treści
Reklama w czasach wielu ekranów - jak marki docierają do odbiorców korzystających z różnych mediów?
Jeden odbiorca może w ciągu dnia sprawdzać wiadomości na telefonie, pracować przy komputerze, a wieczorem oglądać film na telewizorze podłączonym do internetu. W każdym z tych miejsc ma kontakt z innymi treściami i podejmuje inne decyzje. Reklama, która dobrze wygląda na dużym ekranie, nie zawsze będzie równie czytelna na telefonie. Z kolei krótki komunikat w mediach społecznościowych może wzbudzić zainteresowanie, ale nie wyjaśnić wszystkich szczegółów oferty.
Dla marek oznacza to potrzebę planowania kampanii obejmujących różne kanały i formaty. Ważna jest spójność przekazu, ale także dostosowanie materiałów do sposobu, w jaki odbiorca korzysta z danego medium. Wyzwaniem pozostaje również pomiar - klient może zobaczyć reklamę na jednym urządzeniu, a zakupu dokonać później na innym lub w sklepie stacjonarnym. Jak planować takie działania i rozsądnie oceniać ich efekty?
Jak zmienia się sposób korzystania z mediów?
Odbiorcy korzystają dziś z treści w różnych miejscach i sytuacjach. Telefon towarzyszy im podczas dojazdów, przerw w pracy i codziennych zakupów, komputer bywa wykorzystywany do porównywania ofert lub wykonywania obowiązków zawodowych, a telewizor służy zarówno do oglądania tradycyjnych programów, jak i treści dostępnych przez internet. Nie oznacza to jednak, że wszyscy klienci korzystają z tych urządzeń w taki sam sposób. Dla jednej osoby telefon będzie głównym narzędziem zakupowym, dla innej miejscem, w którym poznaje produkt przed późniejszym zakupem na komputerze. Planowanie reklamy powinno więc zaczynać się od poznania odbiorców, a nie od założenia, że każdy potrzebuje identycznej ścieżki. Warto sprawdzić, jak klienci trafiają na stronę, o co pytają i na którym etapie decydują się na kontakt lub zakup.
Wielu odbiorców przełącza się między różnymi rodzajami treści. W krótkim czasie mogą obejrzeć materiał w mediach społecznościowych, przeczytać opinię o produkcie i wyszukać informacje na stronie firmy. Nie każda z tych czynności kończy się natychmiastowym zakupem. Klient zainteresowany nowym wyposażeniem domu może najpierw zobaczyć inspirację wideo, później porównać wymiary i materiały, a decyzję podjąć po rozmowie z domownikami. Z kolei osoba szukająca pilnej usługi lokalnej może od razu potrzebować numeru telefonu i informacji o dostępności. Marka powinna uwzględniać te różnice, tworząc treści dopasowane do różnych pytań. Jeden materiał może przedstawiać produkt, inny wyjaśniać jego cechy, a kolejny ułatwiać zamówienie. Ważne, aby informacje były ze sobą zgodne.
Korzystanie z wielu ekranów zmienia także oczekiwania wobec wygody. Jeśli reklama wyświetla się na telefonie, odbiorca powinien móc bez problemu przeczytać ofertę na stronie, do której prowadzi. Małe przyciski, nieczytelny tekst czy formularz wymagający zbyt wielu czynności mogą utrudnić kontakt z firmą. Podobnie widz, który zobaczył reklamę na telewizorze, może później szukać marki na innym urządzeniu, wpisując jej nazwę w wyszukiwarce. W takim przypadku ważne są zapamiętywalny komunikat i łatwy do znalezienia opis oferty. Przed rozpoczęciem kampanii warto więc przejść drogę klienta na telefonie i komputerze: sprawdzić stronę, dostępność produktu, dane kontaktowe oraz sposób zamówienia. Spójna reklama wymaga dopracowania zarówno kreacji, jak i miejsca, do którego trafi zainteresowana osoba.
Jaką rolę w reklamie odgrywają streaming i telewizory podłączone do internetu?
Platformy streamingowe umożliwiają odbiór materiałów wideo przez internet na różnych urządzeniach, między innymi na telefonach, komputerach i telewizorach. Pojęcie Connected TV, czyli CTV, odnosi się do telewizora podłączonego do internetu, który pozwala korzystać z aplikacji lub treści online. Taki ekran może być wykorzystywany do oglądania różnych usług wideo, ale nie oznacza to, że wszystkie platformy streamingowe oferują te same możliwości reklamowe. Dostępność reklam, formatów i sposobów pomiaru zależy od konkretnej usługi, planu użytkownika oraz systemu zakupu kampanii. Z punktu widzenia marki ważne jest więc sprawdzenie, gdzie materiał będzie emitowany i do jakich odbiorców może dotrzeć. Nie należy zakładać, że każda reklama w streamingu działa tak samo jak reklama w tradycyjnym bloku telewizyjnym lub w mediach społecznościowych.
Duży ekran pozwala zaprezentować produkt i historię marki w formie wideo, ale wymaga odpowiednio przygotowanej kreacji. Drobny tekst, szybkie przejścia czy skomplikowane informacje mogą być trudne do zapamiętania, zwłaszcza gdy widz ogląda materiał z pewnej odległości. Komunikat powinien jasno przedstawiać markę i najważniejszą myśl kampanii. Jeśli celem jest zachęcenie do odwiedzenia strony, adres lub sposób odnalezienia firmy powinien być czytelny. Nie każdy widz będzie miał możliwość albo chęć natychmiastowego kliknięcia reklamy na ekranie telewizora. Może natomiast zapamiętać nazwę i później wyszukać ją na telefonie. Warto więc zadbać o spójność kreacji z tym, co odbiorca znajdzie w wyszukiwarce oraz na stronie. Rola reklamy na dużym ekranie nie zawsze sprowadza się do bezpośredniego kliknięcia.
Przy planowaniu reklamy w środowisku CTV znaczenie mają dostępny budżet, sposób zakupu emisji oraz możliwość oceny zasięgu. W niektórych kampaniach telewizor podłączony do internetu może uzupełniać tradycyjną telewizję lub działania wideo online, ale nie jest obowiązkowym elementem każdego planu. Mała firma działająca lokalnie może uzyskać lepsze dopasowanie, koncentrując się na kanałach, które odpowiadają jej celowi i możliwościom obsługi klientów. Przed wyborem warto zapytać o miejsca emisji, warunki kampanii i dostępne dane dotyczące wyników. Jeśli marka prowadzi działania na kilku ekranach, powinna również zwrócić uwagę na częstotliwość kontaktu z reklamą i możliwość jej oceny między kanałami. Porównanie zasięgu nie zawsze jest proste, ponieważ poszczególne systemy mogą używać różnych metod pomiaru.
Jak dostosować reklamę do telefonu, komputera i dużego ekranu?
Spójna kampania nie polega na mechanicznym umieszczeniu identycznej grafiki w każdym miejscu. Marka może zachować ten sam główny przekaz, kolory i sposób przedstawienia oferty, a jednocześnie dostosować format do urządzenia. Na telefonie ważne są czytelność, odpowiedni rozmiar tekstu i możliwość szybkiego wykonania kolejnego kroku. Na komputerze odbiorca może wygodniej porównywać szczegółowe informacje, choć nie oznacza to, że robią tak wszyscy użytkownicy. Na dużym ekranie znaczenie mają z kolei obraz, dźwięk i zapamiętywalny komunikat. Przed przygotowaniem materiałów warto ustalić, co klient powinien zrozumieć z każdej wersji reklamy. Promocja tego samego produktu nie powinna przedstawiać różnych cen lub sprzecznych warunków tylko dlatego, że kreacje powstały osobno dla kilku kanałów.
Dostosowanie materiału obejmuje również stronę, na którą trafia odbiorca. Jeśli reklama pokazuje konkretny produkt, użytkownik powinien znaleźć go bez konieczności przeszukiwania całego sklepu. Gdy kampania promuje usługę, przydatny będzie jasny opis zakresu, warunków wyceny i sposobu kontaktu. Na telefonie szczególnie ważne jest sprawdzenie, czy formularz można wygodnie wypełnić i czy przyciski działają poprawnie. Na komputerze warto zwrócić uwagę na czytelność bardziej szczegółowych informacji oraz możliwość porównania oferty. Nie każda kampania musi kierować bezpośrednio do zakupu - czasem jej celem jest zainteresowanie marką lub zachęcenie do późniejszego kontaktu. W takim przypadku również warto zadbać o to, by odbiorca mógł łatwo odnaleźć firmę i zweryfikować informacje przedstawione w reklamie.
Przy planowaniu kilku formatów pomocne jest przygotowanie wspólnego zestawu najważniejszych informacji: nazwy marki, opisu produktu, warunków oferty i celu kampanii. Następnie można opracować osobne wersje materiałów dla wybranych kanałów. Krótki film w mediach społecznościowych może pokazać zastosowanie produktu, a strona internetowa wyjaśnić jego parametry i zasady dostawy. Wideo na dużym ekranie może natomiast skupić się na przedstawieniu marki i zapamiętywalnej korzyści. W śledzeniu zmian dotyczących formatów oraz planowania komunikacji pomocny może być portal branży marketingowej. Każde nowe rozwiązanie warto jednak oceniać w odniesieniu do konkretnego celu i odbiorców. Firma nie musi korzystać ze wszystkich dostępnych mediów, aby prowadzić spójną kampanię - potrzebuje kanałów, które potrafi przygotować i ocenić.
Jak zaplanować spójną kampanię w różnych kanałach?
Planowanie kampanii wielokanałowej warto rozpocząć od celu i zrozumienia, jaką drogę może przejść klient. Jeśli marka chce wprowadzić nowy produkt, część działań może służyć przedstawieniu go odbiorcom, a część odpowiadać na pytania osób zainteresowanych zakupem. W przypadku usługi lokalnej ważniejsze może być szybkie dotarcie do osób szukających wykonawcy oraz ułatwienie kontaktu. Następnie należy wybrać kanały, które mają uzasadnioną rolę w tym planie. Nie każda firma potrzebuje jednocześnie reklamy wideo, kampanii w wyszukiwarce i kilku profili społecznościowych. Przy ograniczonym budżecie lepiej ustalić priorytety i zadbać o jakość najważniejszych punktów kontaktu. Dobrze jest także sprawdzić, czy firma ma wystarczające zasoby, aby obsłużyć zapytania, zaktualizować ofertę i zrealizować zamówienia.
Każdy kanał może pełnić inną funkcję, ale powinien prowadzić do spójnego obrazu marki. Materiał wideo może zwrócić uwagę na problem, który rozwiązuje produkt, publikacja w mediach społecznościowych pokazać jego zastosowanie, a strona przedstawić warianty i warunki zakupu. Istotne jest, aby informacje nie przeczyły sobie między kanałami. Jeśli kampania zapowiada promocję, jej zakres i termin powinny być zgodne na stronie oraz w materiałach reklamowych. To samo dotyczy dostępności produktów, cen i sposobu kontaktu. Warto przygotować wspólny dokument z najważniejszymi danymi oraz wskazać osobę odpowiedzialną za ich aktualizację. Dzięki temu łatwiej wprowadzić zmianę we wszystkich miejscach, gdy produkt zostanie wyprzedany albo oferta dobiegnie końca. Spójność obejmuje więc zarówno wygląd reklamy, jak i rzetelność przekazywanych informacji.
Przy ograniczonych zasobach można wykorzystać jeden temat w kilku formatach, ale każdy materiał powinien być dopasowany do miejsca publikacji. Zdjęcia produktu mogą posłużyć do stworzenia krótkiego filmu, opisu na stronie oraz materiału odpowiadającego na pytania klientów. Nie oznacza to, że wszędzie trzeba publikować identyczny tekst. Odbiorca korzystający z telefonu może potrzebować krótszego wprowadzenia i wyraźnego linku do szczegółów, a osoba odwiedzająca stronę - pełnych danych o produkcie. Warto również planować częstotliwość komunikacji, aby klient nie otrzymywał nieustannie tego samego przekazu. Jeśli firma prowadzi kampanie w kilku systemach, nie zawsze będzie mogła dokładnie ustalić, ile razy jedna osoba zetknęła się z reklamą. Mimo to powinna analizować dostępne dane i unikać bezrefleksyjnego zwiększania liczby emisji.
Jak mierzyć skuteczność kampanii obejmującej różne media?
Pomiar kampanii powinien wynikać z jej celu. Jeśli marka chce zwiększyć rozpoznawalność, przydatne mogą być dane o zasięgu i kontakcie z materiałem, a w niektórych projektach również badania dotyczące znajomości marki. Gdy celem są zapytania, ważne będą formularze, połączenia i ich jakość. Sklep internetowy będzie analizował zamówienia oraz ich wartość, uwzględniając również koszty reklamy i sprzedaży. Nie należy porównywać wszystkich kanałów wyłącznie na podstawie jednego wskaźnika, jeśli pełnią różne funkcje. Reklama wideo może przede wszystkim przedstawiać markę, podczas gdy kampania w wyszukiwarce odpowiada na zapytania osób poszukujących konkretnego produktu. Przed rozpoczęciem działań warto ustalić, jakie dane są dostępne oraz czego nie uda się zmierzyć bezpośrednio. Dzięki temu końcowy raport będzie lepiej dopasowany do rzeczywistego celu kampanii.
Dużym wyzwaniem jest przypisanie wyniku, gdy klient korzysta z kilku ekranów. Może zobaczyć materiał na telewizorze, wyszukać nazwę na telefonie i dokonać zakupu na komputerze. Nie każdy taki kontakt zostanie połączony w raportach, a dostępność danych zależy między innymi od ustawień narzędzi, decyzji użytkownika dotyczących zgód oraz sposobu identyfikacji. Część systemów może wykorzystywać dane modelowane, czyli szacowane na podstawie dostępnych informacji, a nie bezpośrednio zaobserwowane dla każdej osoby. Dlatego wyników z różnych paneli nie należy automatycznie sumować jako liczby unikalnych klientów. Ta sama osoba mogła zetknąć się z kilkoma reklamami, a systemy mogą stosować odmienne zasady przypisywania konwersji. Przed porównaniem raportów warto sprawdzić definicje wskaźników, okres analizy i zakres danych.
W ocenie kampanii pomocne jest łączenie danych liczbowych z informacjami od klientów i zespołu sprzedaży. Firma może pytać, skąd odbiorca dowiedział się o ofercie, ale odpowiedź nie zawsze obejmie wszystkie wcześniejsze kontakty z marką. Warto więc traktować ją jako dodatkową wskazówkę, a nie pełny zapis drogi zakupowej. Przy większych działaniach można rozważyć badania lub testy porównawcze, jeśli budżet i sposób prowadzenia kampanii na to pozwalają. Najważniejsze jest wyciąganie wniosków adekwatnych do dostępnych danych. Jeśli po rozpoczęciu kampanii wzrosła liczba wyszukiwań marki, może to być sygnał zainteresowania, ale sam zbieg w czasie nie dowodzi jeszcze, że cały wzrost wynika z jednej reklamy. Systematyczna analiza kosztów, jakości zapytań i zmian w sprzedaży pomaga podejmować lepsze decyzje, nawet gdy pomiar między ekranami pozostaje niepełny.
